Pokazywanie postów oznaczonych etykietą amatorsko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą amatorsko. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 23 stycznia 2017

64. Antosia #5 - Dzień Babci i Dziadka


Antonina - 4 miesiąc

Cztery miesiące minęły dość szybko. Tak jak nagle pojawił się Dzień Babci i Dziadka. Z tej okazji seria zdjęć w body "Super wnuczki", które były także miłym prezentem.












środa, 18 stycznia 2017

63. Spontaniczne uśmiechy



No cześć :D
Tosia - 4 miesiące

Spontaniczne zdjęcia, gdy to w najlepsze zabawiała się włóczkami.
W końcu nie od dziś wiadomo, że to, co potrzebne mamie jest najlepszą zabawką, ciamcianką i macanką ;)




Miłego dnia!



Aparat: Nikon Coolpix P510
Edycja: Picasa Google

sobota, 7 stycznia 2017

62. Święta, święta i po świętach


Świąteczne zdjęcia, a wrzucane dopiero teraz...
Cóż, świąteczno-urodzinowy szał dopadł i mnie ;)

Antosia - nasz mały elfik






i słodki renifer ;)



poniedziałek, 5 grudnia 2016

60. Antosia #3


Antonina - 3 miesiąc

Może nieco pospieszone ze zdjęciami, bo trzy miesiące kończy dopiero za tydzień, ale co tam.
Dziś pomyślałam, że dobrze byłoby jednak zapoznać się z programem Lightroom. Lepszy on od Picasy.

Zdecydowanie rozumiem już dlaczego najczęściej sesje robi się albo noworodkom do 14 dnia życia, albo dzieciom nieco starszym, które rozumieją polecenia. Zrobienie zdjęcia, gdzie nic nie będzie poruszone jest naprawdę trudne!







środa, 30 listopada 2016

59. Antosia #2


Antonina - 2 miesiąc

Miały być zdjęcia z okazji skończenia 2-go miesiąca, ale ze wszystkich zdjęć udało się głównie te powyżej i dodatkowo te niżej. Mała wyjątkowo była niezadowolona z konieczności pozowania i najzwyczajniej płakała przez większość czasu. Gdy już nie płakała to była bardzo ruchliwa, co jest zrozumiałe, ale jednak mój aparat nie nadążał za nią i zdjęcia wychodziły poruszone.

Może następna sesja będzie bardziej owocna.





sobota, 29 października 2016

58. Portret






 Szczerze mówiąc nad portretami muszę jeszcze popracować... i to sporo. Zarówno nad czarno-białymi jak i nad kolorowymi.








Jak widać znaku wodnego wciąż nie ma, ale raczej wkrótce się pojawi.

poniedziałek, 24 października 2016

57. Antosia


Antonina - 1 miesiąc

Robiłam wcześniej zdjęcia dzieciom, ale dopiero teraz jestem zadowolona z efektu. Sporo jeszcze brakuje do profesjonalizmu, ale moim zdaniem widać różnicę między tą sesją a poprzednimi.




 








Przeglądając te zdjęcia zaczynam się zastanawiać nad oznaczaniem ich znakiem wodnym.
Dobry, czy zły pomysł?